Żółte listki, grzybki halucynki i piegowate drzewo

Dziś kolejna część zdjęć z leśnego spaceru. Pies już miał swoje pięć minut sławy w poprzedniej notce, teraz czas zaprezentować leśną przyrodę. Żółte listki jeszcze na niektórych gałęziach się prezentują w jesiennym słońcu.

Grzybki są, choć raczej te niejadalne. I szyszki gdzieniegdzie na pieńkach odpoczywają.

I nawet piegowate drzewo się znalazło w gąszczu z gałązek.
I to już koniec leśnej wyprawy złapanej w kadry.
  • Uwielbiam Twoje zdjecia! Nie mogę się na nie napatrzec *.*

    • Dziękuję za miłe słowa :-).

  • A u mnie dziś też zdjęcia ze spaceru :)

    • Cudna jest jesień w tym roku :-).

  • Ostatnie drzewo chyba chciało się upodobnić do muchomora ;)

  • Grzybki i szyszki najbardziej mnie urzekły :)

    • Grzybki tylko w jednym miejscu znalazłam, a szyszek też nie za wiele. Nawet udało mi się znaleźć zawilca, ale niefotogeniczny był.

  • I takie piękne zdjęcia pokazuje ta, która twierdzi, że nie umie fotografować krajobrazów ;-)

    • Staram się uczyć się od lepszych ode mnie ;-).

  • To czekamy na jeszcze :) urocze :)

    • Dziękuję :-). Czy będzie jeszcze to nie wiem, bo chyba już nie będzie żadnego listka kiedy następnym razem się tam wybiorę. Teraz czekam na oszronione trawy, których nie udało mi się uchwycić w tamtym roku.

    • To ja już widziałam kilkakrotnie w tym roku nawet… były takie poranki, kiedy trzeba skrobać szyby w samochodzie :) a trawa oszroniona :)

    • Były, były :-). Nawet jedna sesja psia o wschodzie powstawała wśród szronu, ale niestety dość szybko biała warstwa z traw się ulotniła przy promykach słońca. Czekam na takie mocniejsze efekty :-).

  • ta szyszka jest świtna, a co do piegowatego drzewa, to ludzie wszędzie te gumy do żucia zostawią ;)

    • świtna, świtna, ale mogłem też napisać świetna, ale skoro już tak napisałem jak napisałem, to świtna jest ta szyszka!;)

    • Może być i świtna ;-). A drzewo padło ofiarą jakiejś złośliwości niewątpliwie ;-).

  • Szkoda, że to już koniec :)

    • A teraz będzie zima… o ile zaszczyci nas swoją obecnością ;-).

  • Liście to chyba jeden z najprzyjemniejszych tematów! No i to spacerowanie po lesie, cisza i spokój… Pięknie to pokazałaś!

    • Dziękuję Aniu :-).