Zimojesień

Witajcie,

Niby to zima, a jakby jesienna. Promienie słoneczne mieszają się z zimnymi podmuchami wiatru. W pewnych miejscach gałęzie są puste, typowo zimowe, w innych obsypane kolorowymi jesiennymi liśćmi. Właśnie w takie jesienne okolice dziś trafiłam. Tym razem bez psa, bo okręcająca się dookoła nóg smycz nie sprzyja maksymalnemu skupieniu, co przy ostrzeniu manualnym jest rzeczą wskazaną. Poza tym zaczęło już występować zjawisko włóczących się psich watah, więc strach wyjść na dłuższy spacer z moim kudłatym, który do bójek jest pierwszy. W torbie dziś wygodnie się umościł nowy/stary Tessar 2.8/50mm oraz Helios, ale przez cały czas fotografowałam tym pierwszym. Efekty możecie zobaczyć poniżej. Wkrótce też napiszę notkę o tych manualnych szkiełkach oraz podam miejsca w sieci, gdzie przykładowe fotografie robione starymi obiektywami można znaleźć.

  • Prawdziwe styczniowe fotografowanie :-)

    Też dziś uwieczniałam dębowe zasuszone listki…

    • Z przyjemnością obejrzę takie fotografie w Twoim wykonaniu :-).

  • Pięknie rozmycia. Cały wieczór siedzę w moich starych bokehach i dopiero teraz widzę jakie są piękne a mój błogostan zawdzięczam między innymi Tobie. Dziękuję!

    • Super! Polecam się na przyszłość ;-).
      Nigdy nie przypuszczałam, że moje zdjęcia kiedykolwiek osiągną poziom bycia inspiracjami dla innych. Cieszy to niezmiernie :-).

  • Bardzo lubię oglądać efekty Twoich wypraw w teren :)
    Notka o manualnych szkiełkach to coś dla mnie, czekam więc ;)

    • Będzie na pewno taka notka, już obiektywy nawet dziś sesję miały, żeby ładnie w poście się prezentować ;-).

  • Zaczynam jeszcze raz studiować twoje mini poradniki, robię notatki, probuję i czekam na dalsze części:)

    • Miło mi, że poradniki są pomocne :-). Życzę Ci wytrwałości w nauce! Nie zrażaj się, tylko ćwicz, ile się tylko da – to jest główny klucz do sukcesu.

  • Niby proste, a tak niesamowite te fotografie :) Masz doskonałe obiektywy, ale też perfekcyjne oko :)

    • Dziękuję ślicznie :-))).

  • żółty jesienny liść, tyle mi opowiedział, dałaś mi go bez słów, jednak on dobrze wiedział … ;)

    • Poetycko i muzycznie zarazem :-).

  • Jesień nawet zimą potrafi być piękna :)

  • Piękne….jak zawsze :)

  • Piękne! A te ostatnie zwłaszcza.
    Ogólnie jestem zakochana w bokehu jakie dają te wszystkie manualne szkła… ale ręczne ostrzenie jakoś mnie przeraża. Przez wizjer to już w ogóle ustawić nie potrafię, na Live view niby lepiej, ale szału nie ma. Będę musiała w końcu się za siebie zabrać i przełączyć na moim obiektywie AF na M i się cierpliwie uczyć. Na roślinki i inne takie może tej cierpliwości starczy, gorzej w foceniu psowatych :P

    • Dziękuję :-).
      Przez wizjer chyba lepiej nie ustawiać ;-). Tylko Live View wchodzi w grę. Ja też mam problemy, szczególnie, że na spacery nie biorę okularów, więc w większości jest to działanie po omacku. Albo się trafi z ostrością, albo nie, choć coraz lepiej mi to idzie :-). W foceniu psów może być problem przy takich mocno aktywnych, co to chwili w miejscu nie usiedzą. Moja mała właśnie do takich osobników należy, więc przy niej nawet obiektyw z AF jest czasem bezsilny ;-).

  • Obiektywy faktycznie są na Allegro i na dodatek w dobrych cenach. A tak swoją drogą zainteresował mnie komentarz o ręcznym ostrzeniu. Trochę nas ta współczesna technika rozleniwiła. Pamiętam, jak biegałem za sarnami z Pentaconem 300/4, ważącym parę kilo i tłukłem pojedyncze zdjęcia (trzeba było przewijać film) ostrząc wyłącznie ręcznie. Teraz chyba bym się na to nie zdecydował, ale wtedy nie był to żaden problem, bo wszyscy tak robili.

    • Allegro to kopalnia tańszego sprzętu :-). Ja za samą przejściówkę zapłaciłam więcej niż za Heliosa. Ostatnio nawet udało mi się upolować nowy obiektyw Panasonica tyle, że powystawowy, który był sprzedawany prawie 500zł taniej niż w innych sklepach, a na który czaiłam się dość długi czas.
      Wracając do tematu ostrzenia ręcznego, to teraz specjalnie nie zabieram obiektywów z AF, żeby przestawić swoje myślenie i przyzwyczajenia. I okazuje się, że to wcale nie jest takie trudne :-).

  • Piękne zdjęcia, ale to juz wiesz zawsze takie robisz:D
    U mnie tez wiosennie i oby tak zostało …chciałabym juz wiosenke taka prawdziwą … nie wiem jak na Ciebie ale na mnie pogoda ma ogromny wpływ :) Aktualnie jestem na etapie leniowo-depresyjnym :P
    Pozdrawiam

    • Dziękuję! Leń też ze mnie wychodzi, szczególnie, że dni takie krótkie i jedynie weekendy zostają na spacery i fotografowanie.

  • Śliczna ta ziomojesień :-)
    Ja ostatnio na trasie do Wielunia widziałam nawet wiosnę w postaci pięknej, zielonej trawki :-)

    • Dziękuję! Na polach już zboża się zielenią, gdzieś niedawno widziałam też bazie :-).

  • Uwielbiam przeglądać Twoje zdjęcia,są przepiękne! :) Im dłużej patrzę tym bardziej mam ochotę kupić upragnionego heliosa,nad którym myślę już od dawna ale jakoś ciągle nie mogę się za to zabrać. Dadam że nie było mi dane fotografować jeszcze wyłącznie manualnym obiektywem,a bardzo mnie kusi taka opcja :) Pozdrawiam ciepło