Wyszło słońce… :-)

… a wraz z nim kocie spacery po ogrodzie :-). Wczoraj Kicek głośno dopominał się spaceru, ale lało cały dzień i nie było szans na wyjście. Ostatnio, kiedy zbliża się czas popołudniowy czuję na sobie błagalny koci wzrok, jeśli pozostaję niewzruszona, za chwilę pojawia się głośne miauczenie mające na celu uświadomić mi, że przecież już jest właśnie TA pora na wyjście ;-). To są niemalże jedyne chwile, kiedy mam okazję przekonać się, jak mój kociak „brzmi”, bo z reguły zachowuje się bardzo cicho i bezgłośnie.

6 comments / Add your comment below

  1. Te zdjęcia oddają całą duszę tego kotka! Z resztą, model piekny to i zdjęcie piekne :) A mogę wiedzieć, z jakim obiektywem były robione zdjęcia?

Dodaj komentarz