Wędrówki wśród traw i mchu

Wczorajsza pogoda sprzyjała wędrówkom, więc pognaliśmy w teren.
Niestety, piękne chmury z początku dnia gdzieś się ulotniły i niebo było białe, nawet bez kropelki niebieskości. Jedyne zdjęcia jakie wyszły to te z drzewami w tle.

 Dobrze, że wzięłam pierścień makro, bo akurat natrafiłam na kępy takiego oto mchu.

 Kudłaty nie za bardzo był skoncentrowany na pozowaniu, bo w oddali jakieś bażanty i kuropatwy skutecznie go rozpraszały.

 Coś tam jednak udało się pstryknąć.

  • Są i zdjecia psa :D
    Jakiż on jest puszysty <3
    Pewnie niezła robota z jego kupa futra jest ? :)
    A zdjecia jak zwykle świetne :)

    • Oj, jest mnóstwo wyczesywania, którego bardzo nie lubi. Całe szczęście, że odbywa się to tylko późną wiosną i w lecie, a przez resztę czasu w roku nie muszę go czesać wcale :-).
      Dziękuję za miłe słowa pod adresem zdjęć :-).

  • Twój pisak jest śliczny :). Świetne zdjęcia.

  • Zdjęcia jak zwykle śliczne :)

    Mój blog KLIK
    POZDRAWIAMY H&O

  • Pies zjawiskowy, a zdjęcia mistrzowskie.

  • Piękny jest Twój Kudłaty!