We mgle #1

Wczoraj spadł śnieg. Dziś nawet nie liczyłam na śnieżną sesję, bo późne powroty z pracy nie sprzyjają fotografowaniu po zmroku. Kiedy byłam już pod domem, pola zaczęły pokrywać się bielą, a słońce powoli przybierało barwę pomarańczu wymieszanego z różem. Szybka decyzja: idę w teren! Pytanie tylko, czy zdążę zanim zrobi się zupełnie ciemno? Dobrze, że baterie od aparatu były obie w pełni naładowane, a karta siedziała w środku. Aparat wpakowałam w torbę, psa na smycz i ruszyliśmy. Trzeba było w dość szybkim tempie pokonać oblodzoną trasę, aby dostać się na wolną przestrzeń. Kto ma ciągnącego huskiego ten wie, że niełatwo chodzi się w takich warunkach ;-). Na szczęście udało się dotrzeć na miejsce w samą porę :-). Efekty tego spontanicznego fotografowania przedstawiam Wam poniżej. Na razie na szybko kilka zdjęć, na pewno w następnym poście będzie więcej. Dodam, że nieczęsto spotyka się tu u mnie takie mgliste widoki.

35 comments / Add your comment below

    1. Dziękuję :-). Tej mgły było tyle, że mało co było widać, a jeszcze to zachodzące słońce tworzyło niesamowity klimat.

  1. O rany, jaki on jest piekny. Ja mam takie marzenie od wielu lat: dwa pieski husky, wlasnie takie jak ten Twoj. Bede czekac na kolejne zdjecia. Pieknie ujęłaś naturę i widoki :-)

    1. W tej kwestii muszę przyznać Ci rację, tym bardziej, że krajobrazy nie są moją fotograficzną specjalnością. Nigdy bym nie przypuszczała, że tutaj na wschodzie Polski będą kiedykolwiek takie widoki :-).

    1. Gratuluję :-). Będziesz miała mnóstwo radości na co dzień. I pewnie będzie miał dużo pięknych zdjęć zrobionych :-).

  2. Pola i łąki są piękne w każdą pogodę a mgła dodaje im szczególnego uroku i do tego szczęśliwy husky. Piękne psisko i piękne zdjęcia. Mój malamut też wariował kiedy pojawiał się najmniejszy śnieg.

    1. Dziękuję :-). Piesio szczęśliwy nie był, bo mu kazałam siedzieć i pozować. Większość zdjęć to psia głowa odwrócona tyłem do obiektywu ;-). Ale samym spacerem był zachwycony :-).

    1. Słońce piękne było! I z tą mgłą niesamowity spektakl urządziło :-).
      Kolejne mgielne kadry pojawią się wkrótce, dziś wracam do makro, bo mgła osadziła się na drzewach i krzewach i piękne dekoracje stworzyła.

  3. Ja ostatnio przegapiłam takie super warunki do fotografowania na które czekałam od dłuższego czasu. Przedwczoraj spadł śnieg – zdążyłam tylko nagrać kilka ujęć do zimowego filmiku. Wczoraj część śniegu stopniała i już zrobiło się blisko – poszliśmy tylko na frisbee. Dziś było po prostu bajecznie, piękna, biała szadź która przez cały dzień się utrzymuje, rano mgła, a po południu słońce które ślicznie podkreśliło bajkową biel, a tu jak na złość – w środy wracam ze szkoły przed 16 i a moment jest ciemno. Mam nadzieję że okazja się powtórzy. Twoje zdjęcia są cudne :).

    1. Miejmy nadzieję, że do weekendu taka pogoda się utrzyma, bo ja też w ciągu tygodnia fotografuję na szybko, dopóki się ciemno nie zrobi.
      Dziękuję :-).

  4. Świetne! z tą choćby odrobiną śniegu świat wygląda zupełnie inaczej :) nie jest już tak buro i ponuro :) Ale Twój Husky w Twoim obiektywie zawsze prezentuje się niesamowicie :)

  5. U nas mgła też była fantastyczna, ale dopiero wieczorem, kiedy już było całkiem ciemno :/
    Zdjęcie super!!! Domek kocham :)

    1. Mój pies jest zawsze na smyczy albo na długiej lince, kiedy wychodzimy poza ogrodzony teren ;-). Nigdy bym nie zaryzykowała puszczenia psa luzem, w szczególności jeśli jest to rasa taka jak husky.
      W Photoshopie linkę zawsze usuwam z kadru :-).
      Dziękuję!

Dodaj komentarz