Tuptuś

Na pierwsze jeżowe fotki wymarzyłam sobie ciut inną scenerię (na przykład taką, jak u Arkadiusza Makowskiego), ale niestety zwierzątka tego nie da się ustawić tam, gdzie my chcielibyśmy go widzieć. W związku z tym, zdjęcia są z płotem i murkiem w tle, a konwersja do odcieni szarości odciąga trochę wzrok od tych mniej malowniczych elementów kadru ;-).

20 comments / Add your comment below

    1. Nie spotkałabym, gdyby nie pomoc mojego kota, który jeżyka zauważył. Musiałam szybko odizolować zarówno psa jak i kota, bo by Tuptusiowi nie dały spokoju, a ja bym nie miała szans na zdjęcia.
      Dziękuję!

  1. Mnie tam się podoba ta krata…lubię takie elementy na zdjęciach :) pierwsze zdjęcie wspaniałe. Wiem, że to kwestia gustu, ale mi znacznie bardziej się widzi to Twoje, niż to zdj które podlinkowałaś. Nie jest takie przewidywalne i nudne :)

  2. Zdjęcia są piękne! Jeżeli chodzi o ustawianie jeża przy innej scenerii, to może popytaj czy ktoś ma Pigmejczyka, ostatnio te jeżyki stały się dość popularnym zwierzątkiem domowym :)

    1. U mnie też co roku chodzą i denerwują swoją obecnością psy. Efektem tego jest niewyspanie wszystkich, którzy mieszkają w pobliżu.

  3. zdjęcie Makowskiego jest bardzo fotoszopowo wypracowane, ale przyznać trzeba, że jest OK, miło się na nie patrzy. Twoje są po prostu inne, ale równie świetne! Portrecik przyziemny, czyli drugie – super!!!

    1. Dziękuję :-). Zdjęcia Makowskiego bardzo lubię za tą charakterystyczną odmienność i nasycone kolory, które idealnie wpisują się w moją stylistykę. Ale faktycznie, fotoszopa tam sporo, a ja do swoich używam wyłącznie Lightrooma, w którym aż tak bardzo podziałać się nie da ;-).

Dodaj komentarz