25 comments

  1. Moja misja na przyszły tydzień to…. wiosna w oknie :) aktualnie mam bałwana, który jak tylko złapie odrobine swiatła tyka i buja się jak najęty ;/;/;/ Pora go pożegnać :)

    1. U mnie w oknie tylko przez chwilę te kwiecia gościły, potem wywędrowały na szafkę, żeby przetrwać ;-).

  2. a skąd ja to znam :) te same narcyzki u mnie – też podgryzane nieustannie :)

    1. U mnie normalnie stoją na szafce, bo na parapecie już by nic z nich nie zostało ;-).

  3. Na razie wystarczają mu rybne smakołyki, ale poczekaj, aż Ci z psem założą w domu związek zawodowy. Wtedy byle premią się nie wykpisz :)

    1. Nic nie jest bardziej atrakcyjne od zapachu i smaku ryby ;-). Pies też jest żarłokiem, więc o premię w formie smakołyków jestem spokojna :-).

  4. Ale wiosennie się zrobiło :)
    Chyba dzisiaj też zakupie jakieś kwiaty, bo na dworze buro i ponuro. Trzeba czymś ożywić atmosferę :)

    1. U mnie już kolejna seria kwiatowa się pojawia po przekwitnięciu tych ze zdjęcia :-).

  5. Dopiero teraz ujrzałam ten post. Zdjęcia piękne, a kocie – rewelacyjne. Żółte kwiaty faktycznie pozwalają "poczuć wiosnę" :)

    1. Kiedy pojawiają się pierwsze cebulowe kwiaty w sklepach, można zacząć odliczać do wiosny :-).

Comments are closed.