• Moja misja na przyszły tydzień to…. wiosna w oknie :) aktualnie mam bałwana, który jak tylko złapie odrobine swiatła tyka i buja się jak najęty ;/;/;/ Pora go pożegnać :)

    • U mnie w oknie tylko przez chwilę te kwiecia gościły, potem wywędrowały na szafkę, żeby przetrwać ;-).

  • Fantastyczne zdjęcia, a pomocnik… pomocnika uwielbiam. :-)

  • Pomocnik krytycznie ocenia bokeh ;-)))

    • Kontrola musi być!

  • W czasie śniegu koty się nudzą, to ogólnie znaana rzecz.

    • Oczywiście, że tak :-).

  • a skąd ja to znam :) te same narcyzki u mnie – też podgryzane nieustannie :)

    • U mnie normalnie stoją na szafce, bo na parapecie już by nic z nich nie zostało ;-).

  • Pomocnik pierwsza klasa :)

    • Zawsze na posterunku, tam gdzie się coś ciekawego dzieje :-).

  • jak dla mnie, mogłaby być tylko ta fotografia z kotem – jest boska! :)

    • Dziękuję :-). Ta z kotem miała być jako backstage'owa a nie główna ;-).

  • Cudny futrzak, chyba wiosnę wypatrzył :)

    • Oby, bo skoro zima wygląda tak jak wygląda, to jednak wolę wiosnę.

  • Taki pomocnik to prawdziwy skarb, powinien dostać premię :D

    • Premia w postaci rybnych smakołyków jest codziennie ;-).

  • Na razie wystarczają mu rybne smakołyki, ale poczekaj, aż Ci z psem założą w domu związek zawodowy. Wtedy byle premią się nie wykpisz :)

    • Nic nie jest bardziej atrakcyjne od zapachu i smaku ryby ;-). Pies też jest żarłokiem, więc o premię w formie smakołyków jestem spokojna :-).

  • Ale wiosennie się zrobiło :)
    Chyba dzisiaj też zakupie jakieś kwiaty, bo na dworze buro i ponuro. Trzeba czymś ożywić atmosferę :)

    • U mnie już kolejna seria kwiatowa się pojawia po przekwitnięciu tych ze zdjęcia :-).

  • Dopiero teraz ujrzałam ten post. Zdjęcia piękne, a kocie – rewelacyjne. Żółte kwiaty faktycznie pozwalają "poczuć wiosnę" :)

    • Kiedy pojawiają się pierwsze cebulowe kwiaty w sklepach, można zacząć odliczać do wiosny :-).

    • A, i dziękuję za miłe słowa :-))).