Na kolorowo

Na kolorowo

Witajcie wiosennie :-) Niedawno jakimś dziwnym sposobem poluzował mi się adapter do obiektywów manualnych i w przypadku Tessara sprawdza się oklejenie miejsca łączenia taśmą, natomiast z Heliosem już sprawa za różowo nie wygląda, bo tam gdzie wypada łączenie, akurat znajduje się pierścień ostrości. Więc fotografowanie polega na zbliżaniu się i oddalaniu od obiektu w celu złapania w GO odpowiedniego miejsca. Nie dość, że i tak ciężko utrafić … Czytaj dalej…