• Też mam nadzieję, że tegoroczna zima będzie śnieżna, a nie błotnista.
    Świetne zdjęcie, podoba mi się ostatnio taki styl obróbki – lekko stłumione kolory i nieduży kontrast, ale samej mi to jakoś nie wychodzi ładnie.

    • Dziękuję :-). A przytłumione kolorki to zasługa Photoscape i funkcji Filtr – Styl nakładania. Spróbuj, może wyjdzie ;-).

  • Mając wciąż przed oczami taką kolorową prawdziwą jesień, człowiek się łudzi, że i zima przyjdzie taka jak powinna – biała, śnieżna i puchata. Ja bynajmniej trzymam mocno zaciśnięte kciuki ;)

    • Ja też mocno zaciskam :-).

  • Ja również czekam na śnieżną zimę, bo w zeszłym roku nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie ;) Zdjęcie jest przepiękne, nie mogę oderwać oczu!

  • No jak się nie doczekałaś? Byłe tego śniegu trochę ;-)
    Ja też w tym roku czekam, bo mam zamiar go wykorzystać do cna ;-)

    • Mało było, bo tylko raz udało mi się zrobić haszczakowe zdjęcie przy padającym śniegu, potem już nie było okazji, bo albo chlapa, albo całkowicie bez śniegu.

  • słyszałem o szalikach czy kołnierzach z lisów, ale żeby z … kota ? :)

    • Ale to nie szalik z kota, tylko kot w szalik zawinięty ;-). A sam kociak też sobie na zimę szal z futra sprawił :-).

  • Ojej, długo mnie tu nie było. :) Ja uwielbiam zimę, w sumie lubię wszystkie pory roku, oprócz wiosny. :P I też czekam na śnieg, ale żeby go znów nie było aż tak dużo, ogromne zaspy nie ułatwiają życia, szczególnie, jeśli musimy gdzieś dojechać autem. Kotek przeuroczy, chyba wolałabym taki szalik, niż te tradycyjne, wełniane. ;-)
    Poprzedni post jak zwykle bardzo pomocny, szczególnie dla mnie. Wszystko jasno i przejrzyście napisane, będę starać się Twoje wskazówki wcielać w życie. :)
    Miłego dnia!

  • Przepiękny kadr. Ja nie przepadam za niską temperaturą. Śnieg na Boże Narodzenie wystarczyłby mi w zupełności. :-)

    • Dziękuję :-). A śnieg lubię, może dlatego, że mam śnieżnego psa i dlatego, że urodziłam się w zimie ;-).

  • Ja też mam nadzieję, że sypnie. W ubiegłym roku nad Biebrzą szalał Ksawery i był to jeden z najlepszych weekendów w moim życiu. Co prawda będzie mało ptasio, ale w zamian łosie, żubry, wydry i bobry!!

    • A nawet zaglądałam wczoraj do Twoich starszych postów i akurat natrafiłam na świetne zdjęcia z czasów Ksawerego :-). Jedno z łosiem szczególnie pięknie wyszło :-).

  • Nie może być inaczej! Ja moje ukochane kominy już dawno wyciągnęłam, bo jestem strasznym zimorodkiem :)

    • Ja kominy już też i zakupiłam też sporo nowych. W czapki też się zaopatrzyłam. Jeszcze tylko ciepłych butów brak.

  • Iza

    Wydaje mi się, że tegoroczna zima nadrobi braki z roku poprzedniego… :)

    • Oby tak było ;-). Tylko niech za mocno nie mrozi, sypać pięknym białym puchem może :-).

  • Uwielbiam zimę! Jesień i zima to mój czas! Kocham święta, śnieg, nawet mróz. Ale nie taką zimę jak była rok temu. Czekam na puch i malunki na szybach!

  • …w takim razie trzymajmy kciuki razem – też mam nadzieję na zimę rodem ze zdjęć w grafice Google, mam już dosyć tych lekkich temperatur i ciągłego deszczu :)

    • Mam w planach notkę z zimowymi zdjęciowymi inspiracjami :-).

  • Piękne zdjęcie, te kolorki :)
    Po zimę zapraszam na Podlasie – śnieg tam trzyma do Wielkanocy ;)
    A Puszcza Augustowska przykryta śniegiem, wszystkie te leśne uroczyska, jeziorka…. pięknie