Poradnik początkującego fotografa – tło.

Elegancja wynika z prostoty, z usunięcia wszystkiego, co niepotrzebne do tego,
aby opowiedzieć historię albo wyrazić emocje. Usunięcie z kadru wszelkiego nadmiaru, a przede wszystkim niedopuszczenie do tego, aby się on w nim pojawił,
pozwala zabłysnąć najważniejszym elementom.

[David duChemin, „Sztuka fotografowania”]

Powyższy cytat idealnie wpisuje się w dzisiejszą tematykę posta. Chciałabym trochę szerzej niż dotychczas omówić znaczenie tła w fotografii. Zagadnienie to już kilkukrotnie pojawiało się na moim blogu, ale zawsze gdzieś przy okazji, w niewielkim wycinku, a przecież jest równie istotne, co pozostałe elementy składowe dobrej fotografii.

Na początek małe ćwiczenie: przejrzyjcie kilka fotografii cenionych przez Was twórców. Wybierzcie te, które szczególnie utkwiły Wam w pamięci. Zwróćcie uwagę na elementy tła: czy jest to idealne rozmycie, czy może są tam jakieś elementy architektury, czy w tle znajduje się ciekawy efekt bokeh? Jaki kolor ma tło: czy jest jednolite, czy może mieni się tysiącami barw? Jak komponuje się z pozostałymi elementami znajdującymi się w kadrze?

Niekiedy napływają do mnie pytania od osób zaczynających działać twórczo w temacie fotografii portretowej. W większości przypadków są to prośby o rady dla początkujących, których głównym problemem jest niewłaściwe kadrowanie, brak ostrości w odpowiednich miejscach, ale jeszcze częściej jest to chaos w tle, który w negatywny sposób wpływa na odbiór zdjęcia. Doskonale rozumiem, że takie błędy się mogą pojawić. Na początku tak bardzo zależy nam na uchwyceniu modela, że zupełnie nie zwracamy uwagi na pozostałe elementy fotograficznej układanki. Żeby tworzyć zachwycające portrety, kadry muszą być dokładnie przemyślane od A do Z. Wyjątek stanowią reportaże, gdzie wszystko dzieje się zbyt szybko i podlega pod zupełnie inne prawa kadrowania, ostrości, łapania chwili.

Przeszkadzacze, rozpraszacze…

Cóż to takiego? Nogi, ręce osób stojących za modelem lub obok obiektu fotografowanego wprowadzają wrażenie chaosu i przypadkowości kadru. Owszem, czasem i takie zdjęcie się zdarzy, ale nie może to być wynik świadomego działania fotografa, a jedynie dzieło przypadku.

Przyznam, że przygotowując ten wpis miałam problem ze znalezieniem anty-przykładów, bo albo takich kadrów unikam, albo odrzucam je już na etapie wstępnej selekcji. Jeśli zdarzy mi się popełnić wspomnianą fotografię, wynika to z przekonania o możliwości późniejszego wykadrowania w programach graficznych, lub ktoś nieoczekiwanie wtargnął w momencie, kiedy naciskałam spust migawki.

Równie często, jak nawet nie częściej, widuję zdjęcia kotów, gdzie za modelem umiejscowione są przedmioty codziennego użytku, nieposprzątane domowe akcesoria, rozpraszacze w postaci kolorowych plam tworzących wspomniany chaos. O ile naprawdę zależy nam na stworzeniu portretu, na którym to model będzie grał główną rolę, zadbajmy o estetykę otoczenia, w którym jest on fotografowany.

Dobrze w takim przypadku sprawdzą się jednolite kolorystycznie koce, narzuty, futerka dobrane do koncepcji wizualnej całego kadru. Komponując poniższe zdjęcie, jako tła użyłam białej poduchy, na kanapie zaś leży białe futerko, które idealnie zgrywa się z kolorem kociej sierści. Dzięki temu tło nie rozprasza, a tym samym działa na korzyść modela.

Moja rada:

Kombinujcie ze zmianą perspektywy. Może przesunięcie aparatu te kilkanaście centymetrów w prawo lub w lewo pozwoli pozbyć się z kadrów nieestetycznych rozpraszaczy. Zwracajcie uwagę nie tylko na ustawienie obiektu głównego, ale przede wszystkim na to, co jest w tle. Jeśli to możliwe, posprzątajcie otoczenie, użyjcie jednolitej tkaniny. Kiedy tło będzie właściwie dobrane, na pewno będziecie w stanie znaleźć kadry z idealnym ustawieniem modela.

Budynki

Nic tak dobrze nie buduje klimatu fotografii jak dobór elementów architektury znajdującej się w tle. Stare kamienice, ozdobne schody, romantyczne altanki potrafią nas przenieść do zupełnie innego świata. Podziwiam kadry Fotoobiektywnej za perfekcyjnie opanowaną umiejętność wkomponowania sielskich elementów, które budują nastrój, pozwalają cofnąć się w czasie, tworzą efekt vintage na fotografiach.

Są jednak i takie kadry, gdzie budynek sam w sobie nie stanowi ozdoby, znalazł się w tym kadrze całkiem przypadkowo, bo fotograf nie zwrócił na niego uwagi. Nie tworzy klimatu, a jedynie rozprasza swoją obecnością.

Moja rada:

Jeśli nasza wizja nie zakłada tworzenia klimatu na bazie ciekawej architektury, znajdźmy takie miejsce gdzie w tle będą piękne drzewa, krzewy, kwiaty.

Bokeh

Im ciekawszy, tym fotografie zachwycają swoją baśniowością i magią. Nie bez powodu manualne szkiełka dające nietypowe kółeczka w tle osiągają na aukcjach dość wysokie ceny. Przeglądając fora internetowe natknęłam się na informację, że zakup Rubinara 300mm to koszt ok. 300-800zł. Tak było jeszcze kilka lat temu, dziś wspomniane szkiełko niełatwo znaleźć, a jeśli już mamy to szczęście, musimy liczyć się z wydatkiem minimum 2,5 tysiąca zł. Na szczęście istnieją też tańsze obiektywy, na które nie trzeba wydawać majątku, a które też są w stanie pięknie malować tło.

Rubinar, Trioplan, Helios, Tessar to tylko niektóre z obiektywów dających niesamowite efekty wizualne w tle, zamieniając to, co mogłoby na zdjęciu przeszkadzać, w kolorowe rozmyte obrazy.

trioplan bokeh

helios bokeh

bokeh rubinar

Moja rada:

Spróbujcie poszukać na aukcjach tanich manualnych obiektywów, dokupcie przejściówkę i zacznijcie szukać swoich wymarzonych baśniowych kadrów. Niewielkim kosztem czasem można wyczarować coś, co będzie zachwycało nietypowym tłem.

Teleobiektywy

„Łagodne rozmycie drugiego planu zmniejsza jego ciężar optyczny, a to z kolei wzmacnia wymowę obiektów, które są na zdjęciu ostre”. [David duChemin]

Zastosowanie jasnego teleobiektywu jest najprostszym sposobem na wyodrębnienie modela z tła. Idealne rozmycie jest obiektem westchnień wielu początkujących fotografów. Kiedyś myślałam, że takie tło jest wynikiem zastosowania blurowania w Photoshopie. Dopiero nauka zasad fotografii uświadomiła mi, że jest to jedna z cech pewnego typu obiektywów. Już przy zastosowaniu M.Zuiko 75mm 1.8f jestem w stanie uzyskać dość zadowalające efekty.

2014-08-18-311

Czy jest coś, na co Wy zwracacie uwagę przy doborze tła? Czy jest ono dla Was równie istotne, co pozostałe elementy kadru?

To jest już kolejny post znajdujący się w kategorii fotograficznych poradników. Pozostałe notki możecie znaleźć tu. Zapraszam!

  • Gia

    Tło powinno zgrywać się z modelem i nie rozpraszać obserwatorów, to jest prawda. Szkoda tylko, że posiadając fajne miejsce, nasz model może nie mieć ochoty się przenieść :)

    • white eyed husky

      Modela zawsze można umieścić w innym miejscu ;-). Nie ma ochoty, to mu pomagamy. Albo rezygnujemy ze zdjęć.

  • Krzysiek Leśny Mikunda

    No, Monia, dzięki, teraz w końcu będę wiedział o co w tym wszystkim chodzi. Tylko się zastanawiam jak fotografując drzewo w lesie, pozbyć się w drugich planach tysiąca innych drzew :))) oczywiście żartuję, niezwykle dużo pracy włożyłaś w ten post. Podziwiam i gratuluję. Chciałbym by większość ludzkości osiągnęła poziom tych zdjęć , które pokazujesz jako te złe :)))

    • white eyed husky

      Tysiące innych drzew w tym przypadku są tłem idealnym dla tego jednego wybranego :-). Zresztą drzewa stanowią jedno z najpiękniejszych teł w fotografii.
      Dzięki! Po niektóre ze złych musiałam sięgnąć kilka lat wstecz, czyli dla tej większości ludzkości jest jeszcze jakaś nadzieja ;-).

  • Piękne fotografie, mam na myśli te z zielonym znaczkiem! Post to kopalnia dobrych rad. W fotografii przyrodniczej zwykle nie ma czasu na decyzję, jak się przesunąć i gdzie, a niestety zazwyczaj po prostu się nie da…nie ma gdzie lub nie ma na to czasu. Najgorszy problem mam ostatnio ze światłem, którego jak na lekarstwo …:(. Tym bardziej miło popatrzeć na cudowne, świetliste kadry! Pozdrawiam:)

    • white eyed husky

      Dziękuję!
      Światła i mi brakuje :(. Dziś cały dzień niebo zachmurzone i deszcz.

  • Żona ukradła mi wszystko, o czym chciałem napisać! Jak to Żona:)

    • white eyed husky

      Ach, te żony ;-).

  • Jak zwykle bardzo ciekawy post. Lubię te Twoje poradniki :)

    • white eyed husky

      Cieszę się bardzo :-).

  • Świetne porady! :) Mam nadzieję, że post dotrze do wielu osób

    • white eyed husky

      Dziękuję :-).

  • Przepiękne zdjęcia. Tylko ciekawa jestem, za ile mam kupić aparat, żeby moje zdjęcia chociaż były zbliżone do twoich. :) Zaznaczam, że nie aspiruję do tego, aby zostać fotografem. Chcę tylko robić ładne zdjęcia na bloga.

    • white eyed husky

      Dziękuję :-). Zależy o które zdjęcia chodzi, bo na przestrzeni tych kilku lat używałam różnych aparatów i obiektywów.
      Wersja najtańsza:
      – Olympus E-PL6 (bo E-PL5 już ciężko znaleźć, ale na allegro używane pewnie gdzieś jeszcze są) – nowy ok. 950zł
      – adapter ok. 50zł
      – obiektyw Helios – ok. 100zł
      I można już uzyskać takie efekty:
      ZDJĘCIE 1
      ZDJĘCIE 2
      ZDJĘCIE 3
      Wersja trochę droższa z obiektywem systemowym opisana jest tu:
      http://blog.whiteeyedhusky.pl/czym-fotografuje-czyli-o-sprzecie-sow/

  • Post rewelacja! Właśnie walczę z aparatem, zdjęcia to zdecydowanie nie jest moja mocna strona… Postaram się wziąć sobie do serca wszystkie rady i pewnie jeszcze nie raz powrócę do tego wpisu :)

  • Genialny post. Dziękuję za niego. :)

    • white eyed husky

      Proszę :-).