5 comments / Add your comment below

  1. O matko z córką..na szczęście u mnie śniegu jeszcze nie ma! Zdecydowanie nie czuję Twojego entuzjazmu dyktowanego tym białym ustrojstwem – chociaż zdjęcie jak zawsze super;-)

  2. U nas też biało z czego się bardzo cieszę :). Niestety, akurat teraz kiedy mamy taką świetną pogodę i zaczęły się ferie, ja musiałam się rozchorować :P. Tak więc jak na razie nici z zimowych zdjęć i spaceru na śniegu. Sonia musi się zadowolić zabawą w domu, a ja próbami robienia zdjęć sikorkom odwiedzających karmnik za oknem (które słabo mi wychodzą, bo mam za krótki obiektyw).

    1. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę, bo ze śniegu trzeba korzystać póki jest :-).
      Ja też mam niestety za krótki obiektyw do uwieczniania ptasich wizyt. Niestety, dobry i jasny tele kosztuje niemało, a w planach u mnie był jeszcze jakiś jasny szerokokątny oraz konwerter do fisheye. I pomyśleć, że kiedy się kupuje lepszy sprzęt, to się myśli, że obiektyw kitowy w zupełności wystarczy ;-).

  3. U nas pada dopiero od dwóch dni, co prawda nie jest na razie wiele puchu na dworze, a psiak już uradowany chociażby tą małą odrobinką =)
    Zdjęcie cudowne!!!!

    Pozdrawiam Natalka i Beny

Dodaj komentarz