Obróbka w Adobe Lightroom – część 2.

Witajcie! Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Was kolejną, drugą już część Lightroomowej serii. Zarówno w tym poradniku jak i w kolejnych na warsztat biorę zdjęcie, które pod względem obróbki jest ciut zaawansowanym projektem. Co ciekawe, fotografia ta nie była przeze mnie początkowo typowana do obróbki, a jak już postanowiłam dać jej szansę, okazało się, że nie wyszło najgorzej. Ba! Śmiem twierdzić, że jest to jedno z moich ulubionych zdjęć z minionego roku ;-). Zatem do dzieła!

Krok 1 – Import zdjęcia

O imporcie zdjęć pisałam w pierwszej części poradnika. Kiedy folder z plikami RAW jest już załadowany do LR, wybieram konkretną fotografię i przechodzę z modułu LIBRARY do modułu DEVELOP. Zanim przejdę do szczegółowego opisu wykonywanych czynności, zaprezentuję Wam, jak będzie wyglądało zdjęcie finalne. Warto też podkreślić, czym spowodowane były takie a nie inne działania obróbkowe. Zależało mi na tym, by motywem przewodnim było kocie oko, to ono powinno zwracać uwagę odbiorcy w pierwszej kolejności. W związku z tym postanowiłam, że główną rolę odgrywać będzie kolor bursztynowy, a przeciwwagą dla niego pozostaną szarości. Mam nadzieję, że oczekiwany efekt udało mi się osiągnąć.

Krok 2 – Kadrowanie

Kadr był dość szeroki, a ja mam zamiłowanie do wąskich cięć. Chciałam pozbyć się tła, które nie jest jednolite (lubię, kiedy za modelem jest ładny kołowy bokeh, lub kiedy tło jest mocno rozmyte). Tutaj ani jedna ani druga sytuacja nie miała miejsca. Po zmianie aparatu na model z większą matrycą, crop z dużego zdjęcia nie powoduje aż tak dużego spadku jakości. Wcześniej na takie cięcia nie mogłam sobie pozwolić. Staram się jednak zbyt często tego faktu nie wykorzystywać i w większości przypadków poprawnie kadruję już na etapie naciskania spustu migawki.

Wykadrowane zdjęcie wygląda tak:

Jak widać, jest niedoświetlone (było robione w pomieszczeniu), parametry ekspozycji to: ISO 500, 1.8f, 1/1250sec. Balans bieli zostawiam taki, jaki był ustawiony na etapie robienia zdjęcia (więcej na temat WB pisałam w poście: „Balans bieli w aparacie – dlaczego jest tak istotny?”).

Krok 3 – Panel Basic

Przechodzę do suwaków i ustawiam je w ten sposób:

  • exposure +1.00 – rozjaśniam cały kadr
  • contrast +30 – dodaję kontrastu
  • shadows +12 – minimalnie rozjaśniam ciemne fragmenty zdjęcia (żeby wydobyć więcej szczegółów)
  • blacks -30 – pogłębiam czernie

Poniżej zestawienie B&A:

po wykadrowaniu vs po zmianach w panelu basic

Gdy kot ma białe futerko bardzo często zmniejszam też parametr Highlights, aby zniwelować ewentualne przepalenia na sierści. Tutaj akurat ten suwak pozostał nietknięty, bo zdjęcie jest w ciemnej tonacji i nie ma widocznych bardzo jasnych fragmentów.

Krok 4 – Panel Detail

Drugi etap to odszumianie i wyostrzanie pliku RAW. Wykonuję te czynności w panelu DETAIL.  Suwaki mają następujące wartości:

Sharpening

  • amount 50 – wyostrzenie całego zdjęcia
  • radius 0
  • detail 25
  • masking 30 – ustawiam większe, aby jednolite fragmenty zdjęcia np. tło, nie były zaszumione w efekcie wyostrzania opcją amount

Noise reduction

  • luminance 20 – usuwam ziarnisty szum
  • detail 50
  • contrast 0
  • color 20 – usuwam szum kolorowy
  • detail 50

Gdyby ISO w aparacie było ustawione na minimum, można by było ustawić zarówno luminance jak i color na niższą wartość. U mnie było ISO na poziomie 500, do tego doszło cropowanie kadru, a co za tym idzie, zwiększył się widoczny szum.

I zestawienie B&A na tym etapie. Na oku i na nosie widać, że zniknęły szumy w porównaniu do wersji sprzed odszumiania i wyostrzania (wersja większa otworzy się po kliknięciu w zdjęcie).

po zmianach w panelu basic vs po zmianach w panelu detail

Krok 5 – Winieta

Zależało mi na podkreśleniu tego, co znajduje się w środku kadru. Ustawiam suwaki tworzące ciemniejszą winietę naokoło kociego modela.

Post-crop vignetting

  • amount -43 
  • midpoint 24 
  • roundness +41
  • feather 42

Winietę dopasowuję do własnych potrzeb, nie mam jedynego ustalonego wzoru, wszystko zależy od zdjęcia. Są kadry, na których w ogóle tego elementu obróbki nie nakładam (np. kadry z białym tłem, śnieżne), są też takie, które zyskują po nałożeniu ciemniejszej obwódki.

 po zmianach w panelu detail vs po nałożeniu winietki

 Krok 6 – Krzywe

Krzywe są bardzo fajnym sposobem na dodanie głębi w postaci kontrastów. Zawsze korzystam z suwaków w panelu TONE CURVE w końcowym etapie obróbki pliku. Co ciekawe, zawsze zaczynam od ostatniego elementu, czyli najpierw ustawiam Shadows, potem Darks, następnie Lights, a na samym końcu (jeśli to konieczne) Highlights. Na bieżąco sprawdzam, jak zmienia się zdjęcie i pozostałe suwaki dopasowuję do poprzednio zmienionych.

  • highlights -27
  • darks +37
  • lights +8
  • shadows -27

po nałożeniu winietki vs po zmianach w panelu tone curve

To już wszystkie elementy obróbki w tej części poradnika, w kolejnej przejdę do omawiania korekt punktowych oraz kolorystyki zdjęcia.

Do tej pory ukazała się część I cyklu:

OBRÓBKA W ADOBE LIGHTROOM – CZĘŚĆ I – SPRAWY TECHNICZNE, ORGANIZACJA I IMPORT ZDJĘĆ
  • mimo iż sama od dawna korzystam z LR, a to co przedstawiasz mam "na co dzień" uwielbiam czytać sposób w jaki przekazujesz wiedzę :) czekam na ciąg dalszy :)

  • Bardzo mi się podobają takiego rodzaju posty, gdyż wiele ciekawych rzeczy można się nauczyć. Mogłabyś kiedyś zrobić post o obróbce zdjęć robionych pod słońce, lub fotografii zachodzącego słońca. Ostatnio robiłam takie zdjęcia łosi i z obróbką miałam nie lada kłopot, ze względu na duże kontrasty, prześwietlenia oraz szum po próbie rozjaśnienia pierwszego planu. Także, zgłaszam zapotrzebowanie:). Oczywiście piękne ujęcie kota, też takiego szaraka kiedyś miałam …:(

    • Przeszukałam swoje zasoby foto i nie mam zbyt wielu zdjęć robionych pod słońce. Jedna z sesji dziecięcych miała miejsce wieczorem, rozjaśniałam wtedy pierwszy plan pędzelkiem oraz cienie na całym zdjęciu. Zachody fotografowałam kiedyś podczas wypraw rowerowych, ale nie jest to mój fotograficzny cel, a jeśli nawet trafię na jakiś nietypowy zachód, to zazwyczaj jestem za daleko od wolnej przestrzeni, żeby go uwiecznić.

      Musisz Bagiennego przekonywać dalej, żeby się na szaraka zgodził ;-). Albo zadziałaj tak jak ja – po kryjomu i z zaskoczenia ;-).

  • I już dzięki Tobie wiem jak pozbyć się kolorowego szumu. Dziękuję :) Zawsze zmieniałam tylko wartość "luminace".

    • Mi sporo w kwestii odszumiania wyjaśnił video poradnik z fotoblogii.

  • Super artykuł. Ja czasem jeszcze wyostrzam same oczy i zwiększam ekspozycję tylko w ich obszarze, nadając im blask za pomocą radial filter.
    Lightroom to świetne i niezbędne już dla mnie narzędzie.

    • Opcji radial filter w swojej wersji LR nie posiadam (to chyba się pojawiło dopiero w piątce, mam rację?). A na obróbkę oczu jeszcze przyjdzie czas w kolejnym poradniku ;-).

    • Tak, ta opcja jest w LR 5. Czekam z niecierpliwością na Twoją obróbkę oczu. :-)

  • I zwróciło! Jak bursztyn w pryzmie popiołu. Super! Husky, a może byś tak napisała coś na temat: "Jak zmienić nudny wygląd bloga w coś, co choć trochę przypominałoby Twój"?

    • To się cieszę, że zwróciło :-).
      Z blogiem jest tak: klikam sobie prawym klawiszem na element, który chcę zmienić, wybieram polecenie "zbadaj element" patrzę sobie jak jest nazwany, a potem w szablonie modyfikuję css-y dla tego elementu i patrzę, co mi z nich wyjdzie. Jeśli wiem, co chcę zmienić, a jeszcze nie wiem jak tego dokonać, wpisuję hasła w wyszukiwarkę i znajduję kody, które mi takie transformacje umożliwią. Przydaje się dobra znajomość HTML i css. Mam jednak zagwozdkę, bo po którejś tam wersji szablonu, nie chcą się zlikwidować przerywane ramki z komentarzy oraz wyśrodkowany tytuł nie zamierza wyrównać się do lewej :/

    • Acha. To już wiem, że mogę sobie darować:) Nie wiem co to jst HTML (choć sam skrót już gdzieś widziałem), ani css (skrótu nie widziałem). A może znasz, jakiś poradnik modyfikowania blogów dla małp?

    • Ja na początku uczyłam się z tych poradników (ale było mi łatwiej, bo strony www tworzę już od czasów licealnych i lubię sobie podłubać w kodach):
      https://www.youtube.com/watch?v=fHUNITQnSq4
      https://www.youtube.com/watch?v=YpSyMpBzVnA
      https://www.youtube.com/watch?v=D1frp4Ipd88
      Istnieje też opcja zainstalowania darmowego szablonu:
      http://grafiterka.pl/tag/darmowe-szablony-blogow-pobrania/
      Ewentualnie można uderzyć do mnie w wiadomości prywatnej ;-).

    • Poczytam. Nie będę Ci głowy zawracał, a tak może na stare lata jeszcze jakimś cybernetykiem zostanę:)

  • Super że piszesz takie posty i dajesz nam wgląd do kolejnych etapów twojej pracy. Zaspokoiłaś moją ciekawość o tym jak ty pracujesz ze zdjęciem przy obróbce. Mam podobny system, z drobnymi modyfikacjami. Dopiero niedawno zaczęłam zagłębiać się w inne możliwości które daje nam Lr, dawniej korzystałam tylko z panelu Basic, Detail i winiety. Jakiś czas temu odkryłam modyfikację konkretnymi kolorami, split toning teraz poznaję krzywe :).

    • Ja za to odwrotnie ;-). Kiedyś często używałam przekształceń kolorystycznych, teraz tego panelu nie używam prawie wcale. Natomiast krzywe stosuję zawsze, bo to one odpowiadają w głównej mierze za wykończenie kadru. Są taką kropką nad "i".

  • Hej! Mam prośbę. Znalazłabyś odrobinę czasu i napisałabyś mi co przyda mi się na początek? Miałam kupic lustrzankę ale stwierdziłam, że wolę postawić na hybrydę. Jednak one wydają mi sie bardziej skomplikowane, te obiektywy są takie małe i te adaptery. Pracowałam tylko na lustrzankach gdzie obiektyw łatwo się zmienia. Chciałabym kupić hybryde i jeden dodatkowy obiektyw- makro/portret. Jasny obiektyw ale kompletnie nie radzę sobie w świecie hybryd. Jakbyś znalazła kiedys czas napisz mi proszę konkretny model hybrydy i ciekawego obiektywu. Twoje zdjęcia sa fenomenalne więc poleć coś co znasz.

    • Witaj :)
      W bezlusterkowcach obiektywy też łatwo się zmienia. Adaptery potrzebne są wyłącznie jeśli chcesz korzystać ze starych obiektywów manualnych.

      Ja polecam Olympusy PEN, bo sama takiego używam. Popatrz na Olki E-PL5, E-PL6 lub E-PL7. Możesz taki aparat kupić z obiektywem kitowym 14-42mm lub z dwoma kitami 14-42 i 40-150. Do tego możesz dokupić jasny obiektyw portretowy M.Zuiko 45mm 1.8f (to jeden z moich ulubionych i jest dość uniwersalny, bo do makro też go używam po podpięciu pierścienia pośredniego MEIKE 10mm). Jest super ostry, a rozmycie tła daje naprawdę fajne w portretach.
      Zajrzyj tutaj:
      http://whiteeyedhusky.blogspot.com/p/notki-fotograficzne.html
      Na samym dole masz linki do postów, w których pojawiają się zdjęcia robione konkretnymi obiektywami. Są też posty na temat sprzętu, którego używam :-).

    • Nawet nie wiesz jak bardzo jestem ci wdzięczna. Popatrzę sobie na parametry. Zwróciłam już uwagę na olympusa wcześniej, teraz dokładniej się im przyjrzę. Na co mi wypasiona lustrzanka skoro będę robiła zdjęcia tylko na własny użytek, dla własnej przyjemności :) I choć jakość zdjęć jest dla mnie bardzo istotna, uwielbiam ostre zdjęcia, to myślę, że olypmus da radę. Nawet mój zwykły kompakt sony dawał radę i makro czasami wyglądało jak robione tańszą lustrzanką :)

  • Bardzo przydatny poradnik!!! :)

    • Cieszę się :-).

  • Jaki cudny model na tym zdjęciu!

  • Wlasnie znalazlam ten blog,bo mam zamiar kupic Helios 44-2 do mojego Olympusa. Dziekuje za fajna blog i super zdjecia! Nie moge doczekac na blog post obrobki foto kolorystyka zdjecia! :-) pozdrawiam

  • Bardzo ci dziękuję za ten post. Znalazłam twój blog przez przypadek i po raz pierwszy zetknęłam się z czymś, co mi wyjaśnia obróbkę Lightrooma krok po kroku. Robię to od lat, ale nie za bardzo znam zasadność stosowania wszystkich suwaków. Jeszcze raz – bardzo dziękuję. :) Prowadzę blog http://www.ziolowawyspa.pl

    • Cieszę się, że post ten okazał się przydatny. Planuję kontynuację, już w sierpniu pojawią się kolejne wpisy, a także nowa seria dotycząca obróbki w LR. Na bloga już pędzę :-).