Na leżaku

I znów kocio dziś będzie. Mam tylko nadzieję, że nie macie jeszcze dość ;-). Psie spacery uskuteczniamy w ciemnościach, kiedy chłodniej się już zaczyna robić, więc nic psio-fotograficznego w najbliższym czasie nie obiecuję.
„Tak sobie leżakuję :-)”
A to jeszcze jedno zaległe. Niektórzy z Was mogli je widzieć na fb. Robione na szybko Heliosem i nie wiem, jak udało mi się trafić z ostrością tam gdzie trzeba :P.
Już niedługo powinien pojawić się post techniczny dotyczący fotografii.
Na początek będzie kilka słów o książkach, które polecam.
  • Z niecierpliwością czekam na notkę techniczną, chętnie bym przeczytała jakąś książkę o fotografii, ale nie bardzo wiem które są tego warte ;).

  • Pięknie jak dla mnie, a co do ostrości to moim zdaniem nie zawsze jest konieczna :)