• I marzę…
    Poprawiłaś mi nastrój, pięknie patrzysz (i chyba z perspektywy żaby?)

    • Cieszę się bardzo :-). Oj, ile się musiałam nagimnastykować, żeby je w ten sposób uchwycić ;-).

  • Nie jestem kwiatkowy, ale Twoje zdjęcia mają w sobie to coś, co skłania do kilkukrotnego obejrzenia:)

    • Taki paradoks, że ja też kwiatkowa nie byłam, dopóki nie zaczęłam fotografować ;-).
      Dziękuję ślicznie :-).

  • Zgadzam się z przedmówcą:)! Komentarz jego odczytałam już po kilkukrotnym obejrzeniu krokusów:). Ciekawy bokeh. Pozdrawiam:)

    • Miło mi :-). Bokeh manualny jest piękny, a obiektyw, który w tym przypadku zastosowałam jest niezawodny jeśli chodzi o ostrzenie :-).

  • idzie wiosna!!

    • Idzie :-). Będzie dużo fotek!

  • Piękny bokeh uzyskałaś i kolorystyka ogólnie bardzo mi się podoba. Lubię robić zdjęcia kwiatów.:) Też będę musiała wybrać się z aparatem do mojego ogródka.

    • Za ten bokeh uwielbiam obiektywy manualne :-).
      Dziękuję!

  • tośsie nafociła! ;) ale przecież rzecz nie w ilości, a ta jakość wyszła Ci doskonale!

    • Dziękuję :-).
      Myślę, że one z każdej strony prezentują się podobnie, może tylko bokeh byłby ciut inny. Gdyby wyrosły te nowe kolorowe, które zasadziłam na jesieni, to byłoby więcej zdjęć. A tak, tylko jedno…

  • Witam! Jak zwykle piękne zdjęcia- wracam codziennie, by sprawdzić czy pojawiło się coś nowego :) Jakiś czas temu prosiłam o pomoc w wyborze aparatu i obiektywów. Wcześniej chciałam Olympusa pen 7, jednak teraz zakochałam się w Olympusie omd m10. Wiem, że takowego nie posiadasz, ale masz aparat Olympusa- z matryca 4/3. Czy jesteś w stanie zrobić zdjęcia swoim aparatem biegającym dzieciom albo zwierzętom? Np. ptakom? Czy da rade zrobić zdjęcia np. na chrzcie u rodziny, biegającym bratanicom, latającym motylom czy skaczącym kotom? Mój znajomy jak usłyszał,że chcę kupić bezlusterkowca i jeszcze z matryca 4/3, to stwierdził, że po 1 lepszy będzie sony a6000 lub po prostu zwykła lustrzanka. Powiedział, że jeśli zależy mi na szybkości i małym poruszeniu zdjęć, to lepiej dźwigać lustrzankę niż inwestować w bezusterkowca. Szczerze to wiem, że sony 6000 ma większa matrycę, ale jednak widziałam zdjęcia zrobione Olympusami i jestem nimi oczarowana. Możesz dać znać jak to jest z szybkością małych cudownych aparacików?

    • Mam aparat OM-D, wersję E-M10 mark II, a więc tą bardziej zaawansowaną od OM-D E-M10. Jest w nim 5 osiowa stabilizacja obrazu, która ułatwia robienie zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych. Do zdjęć w ruchu na pewno się przydaje, choć one głównie zależą od ustawienia właściwego czasu naświetlania, a więc jak najkrótszego. Aby można było w tej kwestii podziałać, potrzebny jest jeszcze jasny obiektyw (czyli np. 45mm 1.8f). Wtedy przy ustawieniu minimalnej wartości przesłony można skrócić czas. A jeśli jeszcze jest za długi, to w OM-D można podnieść ISO do dość dużych wartości bez widocznych szumów i tym samym jeszcze bardziej skrócić czas bez utraty jasności w kadrze.
      AF w Olympusach jest bardzo szybki.
      Jeśli będziesz w stanie właściwie dobrać parametry ekspozycji do zdjęć w ruchu w trybie manualnym, to OM-D z jasnym obiektywem stałoogniskowym sobie poradzi bez problemu.

    • Ok. Dzięki wielkie:) Zakupu nowego aparatu chyba dokonałaś niedawno, bo przeoczyłam ten fakt. :)

    • Niedawno, dokładnie pod koniec lutego.

  • Ach to rozmycie!

    • Piękne, prawda? :-)