Kolorowa wiosna, burza i czarny kot

Witajcie,

Sezon zdjęć wiosennych rozpoczęłam na dobre. Dziś krótka wycieczka wśród pól zaowocowała powstaniem kilku kadrów.

Kwitnące kwiaty tworzą niesamowity efekt bokeh. Właśnie na takie okoliczności przyrody czekałam, aby w pełni sprawdzić możliwości zakupionego w lutym Rubinara.

Na początku pozowały kwiaty białe:

Po białych przyszła kolej na żółte:
Deszcz na początku nieśmiały, rozpadał się na dobre:
Wokół zielenią się brzózki:

Już miałam wracać z polnego spaceru, kiedy w oddali pojawił się taki oto czarny model:

Udało mi się podejść trochę bliżej i wykonać koci portret:

Niestety, więcej zdjęć nie zdążyłam zrobić. Wiosenna burza postanowiła pokrzyżować mi spacerowe plany fotograficzne.
  • Pomimo tych kilku zdjęć, wypad i tak powinnaś uważać za udany! Zdjęcia jak zawsze bardzo fajne. Wiosna to moja ulubiona pora roku do zdjęć, wszędzie pełno kwiatów, aż się prosi, żeby wyciągnąć aparat <3

    Pozdrawiam cieplutko!

    • Dziękuję :-).
      To prawda, wiosenne tematy zdjęciowe są niewyczerpane :-).

  • 1 i 2 bardzo klimatyczne i kocur świetny. Ciekawa jestem jak Ci się tym Rubinarem pracuje?

    • Dziękuję :-).
      Praca z Rubinarem do najprostszych nie należy i nie chodzi o ciężkość, tylko o brak regulacji przesłony. W kategoriach obiektywu do makro jeszcze go nie rozpracowałam (muszę dokupić jeszcze jeden pierścień pośredni), natomiast dopiero po zdjęciach krajobrazowych tak naprawdę widać, do czego to szkiełko jest stworzone. Z dzisiejszego zestawu fotografii jestem bardzo zadowolona :-).

  • :-))))Piękne ujęcia. Pozdrawiam serdecznie ???? Będę obserwować:-)

    • Dziękuję :-). Miło mi!

  • Zdjęcia rewelacyjne, a kocur najlepszy. Pozdrawiam

  • pierwsze dwa bardzo klimatyczne :)

  • Bardzo piękne ujęcia, w szczególności podoba mi się 1,2,3…! Podobny efekt uzyskałam kiedyś za pomocą obiektywu lustrzanego. Bardzo lubię ten efekt! Pozdrawiam!:)

    • Dziękuję :-). Nie wiem, czy jakikolwiek obiektyw nie będący lustrzanym jest w stanie taki bokeh namalować. Ciekawa jestem, jakiego obiektywu wtedy używałaś? Kiedyś szukałam zamienników Rubinara i kilka informacji o takich znalazłam i były to trochę tańsze opcje.

  • Zgadzam się z Koleżanką z góry:) Trzy pierwsze – przepiękne!

  • Ale jaka ładna historia :-) Jako maniaczka wszelkich bokehow stawiam na obwarzankowe zdjęcia. Super. :-)

    • Dziękuję :-). Mnie już od dawna ten typ bokeh'u zachwycał.

  • Świetny efekt wyszedł, sama lubię buszować w kwiatach spędzać jak najwięcej czasu wolnego na świeżym powietrzu :)
    Zdjęcia zwłaszcza 3 pierwsze bardzo mi się podobają! :)

    • Dziękuję :-). Teraz nareszcie można się nacieszyć tym, co kolorowe i zielone na zewnątrz.

  • Pierwsze – MAGIA! Piękne bratki i ten bokeh z mniszków za nimi!

    • Dziękuję! Magię na zdjęciach tworzyć chcę, więc taki komentarz cieszy podwójnie :-).

  • Pierwsze trzy zdjęcia są magiczne. Gdyby były moje 1 i 3 wisiałoby u mnie na ścianie. Brawo!!!

    • Miło mi niezmiernie! Dziękuję! :-)