Kiba

Ola, właścicielka Kiby, sesję zamówiła pod koniec wakacji. Warunek był jeden: zdjęcia musiały być zrobione w śnieżnej scenerii. I tak się pięknie złożyło, że w terminie, który ustaliłyśmy, zima ukazała swoje śnieżne oblicze. Sama Kiba nie bardzo chciała akurat tego dnia współpracować i miała trochę inną wizję niż my, ale koniec końców sesja powstała, a poniżej prezentuję wybrane ujęcia:

  • Wojcieh Gotkiewicz

    Czwarte zdjęcie dosadnie pokazuje, co panna Kiba myśli o sesji fotograficznej :)))

  • Jakie piękne zdjęcia :) Cudny pies i sceneria :)