Etapy powstawania makro fotografii

Witajcie! Tak dawno nie było żadnego foto-poradnika. Czas to nadrobić i w odpowiedzi na prośbę Bagiennego oraz Madl-len, dziś będzie trochę o etapach powstawania makro fotografii.

Czym fotografować?

Od czego zaczynamy? Na pewno od przygotowania sprzętu. Osobiście korzystam na zmianę z kilku zestawów:

  • M.Zuiko 45mm 1.8f + pierścień pośredni MEIKE 10mm
  • M.Zuiko 45mm 1.8f + pierścień pośredni MEIKE 10mm + konwerter makro MCON-P02
  • Tessar 50mm 2.8f (bez pierścienia)
  • Tessar 50mm 2.8f + pierścień pośredni MEIKE 10mm
  • Helios 44-2 58mm 2f (bez pierścienia)
  • Helios 44-2 58mm 2f + pierścień pośredni MEIKE 10mm

Sporadycznie używam też Trioplana 50mm 2.9f (do makro raczej nie polecam ze względu na zamydlenie punktów ostrości) oraz obiektywu M.Zuiko 75mm 1.8f z podpiętym pierścieniem pośrednim.

Gdzie szukać modeli?

Jak już sprzęt jest gotowy, udajemy się w teren w celu poszukiwania modeli. Możemy szukać ich na polach, łące, w lesie, w ogrodzie… Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nic godnego uwiecznienia nie znajdziemy, ale to tylko pozory. Wystarczy kucnąć i się dookoła rozejrzeć. Dobrą metodą jest też spacer wzdłuż pola ze zbożem i obserwacja terenu.

Kiedy udać się w teren?

Jedną z najistotniejszych kwestii w makro fotografii jest dobór oświetlenia, a co za tym idzie, wybranie właściwej pory dnia. Nigdy nie fotografuję w pełnym słońcu. Po pierwsze dlatego, że w owadach odbijają się promienie i nieestetycznie to wygląda. Po drugie, kto ma aparat bez wizjera, ten wie, że nie jest łatwo cokolwiek dojrzeć na wyświetlaczu, który skąpany jest w jaskrawym świetle. Dodajmy do tego obiektyw manualny i ostrzenie ręczne z praktycznie zerową widocznością, a efekty będą bardziej niż opłakane. W przypadku obiektywu z AF jest trochę łatwiej, bo można czasami trafić z ostrością we właściwy punkt, ale wystarczy lekki podmuch wiatru i ostrość owa ucieka z modela na tło.

Jak dobrać ustawienia ekspozycji?

Pierwszą wartością jaką ustawiam jest przesłona. Na pewno nie będzie to najniższa wartość jak przy portretach, dlatego, że zastosowanie pierścieni dodatkowo rozmywa tło. Musimy więc zwiększyć wartość przesłony do ok. 2.8f-4f. Jeśli tego nie zrobimy, może się okazać, że w głębi ostrości znajdzie się tylko czubek owadziego pyszczka zamiast całej głowy i części tułowia. Druga sprawa to czas naświetlania – ustawiam możliwie jak najkrótszy przy zastanych warunkach oświetleniowych. Gdy widzę, że jest jeszcze zbyt długi, a jest zbyt ciemno, aby jeszcze bardziej go skrócić, przechodzę do ustawień ISO i podnoszę je do ok. 400-500.

Jak fotografować?

Fotografowanie owadów bez statywu do najprostszych nie należy (wiatr poruszający roślinami, na których siedzą, bardzo mała głębia ostrości). Wymaga to dużej wprawy i cierpliwości. Wiele zdjęć wychodzi nieudanych, bo np. ostrość poszła na owadzią kończynę lub na skrzydła omijając jednocześnie głowę. Niemniej statywu nie używam dlatego, że owady są dość płochliwymi modelami i zanim bym ustawiła sprzęt mogłoby się okazać, że już sobie odleciały. Jeśli właściwie dobierzemy porę fotografowania, modele będą szykować się do snu (wieczorem) lub jeszcze nie wstaną (z rana), jest szansa na to, że nam nie uciekną. Staram się tak skomponować kadr, żeby w tle znajdowało się jak najmniej rozpraszaczy. Nie fotografuję też z góry, aparat trzymam na wysokości owada. Umożliwia to otrzymanie ładnego rozmycia tła i właściwe wyeksponowanie modela.

 Postprocessing

W obróbce koncentruję się głównie na odszumianiu, wyostrzaniu, rozjaśnianiu/przyciemnianiu, wydobywaniu szczegółów z cieni, usuwaniu ewentualnych przepaleń, kontrastowaniu. Poniżej znajduje się przykład obrazujący wersję wyjściową, wersję po obróbce w Lightroomie, oraz ustawienia panelu BASIC i TONE CURVE. Wyostrzam też owada miejscowo pędzelkiem.

Po wyeksportowaniu zdjęcia do pliku JPG, wrzucam je jeszcze do Photoscape i tam jeszcze raz delikatnie odszumiam i wyostrzam.

 

INNE ZAGADNIENIA, KTÓRE MOGĄ SIĘ PRZYDAĆ PRZY MAKRO FOTOGRAFII:

 ☘ ☘ ☘
  • Przeogromnie dziękuję za odzew :) Lada dzień kupuję nowy sprzęt z wymienną optyką i wtedy jeszcze raz przewertuję Twoje wpisy – zwłaszcza te o obróbce w LR.

    • To czekam na efekty poczynań nowym sprzętem :-). I na jaki ostatecznie się zdecydowałaś?

    • Samsung NX1100. Mam nadzieję, że będę zadowolona, ale pewnie minie trochę czasu zanim się przestawię. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że jestem strasznie sentymentalna i żal mi będzie żegnać się z obecnym aparatem ;)

    • To może tak do końca się nie żegnaj ;-). Zostaw jako aparat zapasowy :-).

  • Piękne są te Twoje makro-dzieła :)
    Tylko pozazdrościć tych wszystkich obiektywów :)

    • Dziękuję :-). Obiektywy w większości można kupić na allegro za śmiesznie niskie kwoty :-). Polecam jeśli jeszcze nie miałaś okazji fotografować manualnymi szkiełkami.

    • Nie miałam… może kiedyś się skuszę :)

    • Można nimi cuda malować :-). Warto mieć choć jeden.

  • no, mądrego to i przyjemnością się poczyta ;)

  • Kadr ważki z niebieskim okiem jest świetny! :)

    • Dzięki :-). Chwilę po zrobieniu tego zdjęcia pożarła jakiegoś owadziego osobnika ;-).

  • Bardzo dziękuję za ten post.

  • Dzięki Husky. Do tej pory próbowałem robić zdjęcia teleobiektywem. Efekty nie są nawet takie złe, ale musiałem oddalać się od obiektów na 3,5 m i to już był problem. Przy ważkach jakoś szło, ale tylko przy ważkach. Muszę teraz poszperać na Allegro i poszukać obiektywów, o których piszesz :)

    • Jeśli masz obiektyw tele zmiennoogniskowy, to może się okazać, że wystarczą same pierścienie pośrednie zastosowane przy najkrótszej ogniskowej. Niemniej, obiektywy manualne polecam :-). Tylko do nich też dobrze dopiąć pierścienie, wtedy otrzymujemy lepsze powiększenie.

  • Piękne zdjęcia. Może kiedyś też spróbuję makro fotografii. Niestety mam tylko obiektyw 35mm :-(

    • Dziękuję :-).
      To może do obiektywu 35mm zastosować pierścień odwrotnego mocowania? Możesz spróbować pobawić się w tzw. freelensing. Odpinasz obiektyw od korpusu, przykładasz go odwrotną stroną i trzymając w ręce, szukasz jakiegoś punktu ostrości. Zanim kupiłam pierścienie, właśnie tak się bawiłam obiektywem kitowym. Efekty możesz obejrzeć na moim poprzednim blogu:
      http://photo-grafiki.blogspot.com/2013/08/pastelowo.html

  • Świetny tekst. Dziękuję bardzo :)
    Ja też używam Photoscpe. Czy mogłabyś mi powiedzieć jakiej opcji używasz do odszumiania. Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

    • Proszę :-).
      Do odszumiania używam opcji Filtr/Redukcja szumów (Wygładzanie skóry) i ustawiam niski lub średni w zależności od potrzeb. Potem robię wyostrzenie na 1 lub na 2.

    • Super :) Dziękuję Ci bardzo :)

  • Mimo że makro fotografia nie jest moją mocną stroną, chętnie poczytam wskazówki tych doświadczonych:) Pozdrawiam ciepło Moniko :)

  • Dobrze, że wszystko jest tak rozpisane może to pomóc nie jednej osobie a co do zdjęć to cudne :3