• Piękne! Nic dodać, nic ująć! :)

  • Brakuje mi już określeń, więc się powtórzę. :-) Zachwycające.

    • ;-)
      Za każde jedno określenie bardzo ślicznie dziękuję i z każdego się cieszę :-).

  • Ja także cierpię na deficyt sposobów wyrażania zachwytu. .. :) Nudno tak ciągle pisać, że cudne! ;)

    • Muszę zacząć robić mniej cudne fotki ;-). A tak na serio może być nawet to co już było :-). Każdy jeden komentarz bardzo doceniam :-).

  • Są wyjątkowo fotogeniczne, a Ty umiesz zobaczyć idealną naturalną kompozycję i jeszcze dmuchawce sie wplotły. I zdjęcie i cytat piękny, ja nawet w ogrodzie nie ścinam kwiatów, dopiero późna jesienią róże zagrożone przymrozkami.

    • To prawda, fotogeniczne są bardzo i ta biel w zestawieniu z zielenią traw fajnie się komponuje :-). Dmuchawcami były całe oblepione ;-). Dziękuję!

  • no właśnie Marcinowi pisałem i Tobie też napiszę – zdecydowanie przerzucam się na kwiatki, nie gryzą, nie atakują, co najważniejsze nie uciekają i nie ruszają się w czasie sesji, a wychodzą zawsze pięknie! Gratuluję ! :)

    • Dziękuję :-). To teraz zaopatrz się w pierścienie i konwerter makro, podpinaj teleobiektyw (myślę, że da radę ;-)) i szukaj kwiecia. Co prawda kwiatki nie atakują, ale różne robactwo jak najbardziej. Dziś tego doświadczyłam włócząc się wśród polnych traw. Jakby tego było mało, w mchu natrafiłam na szczątki jakiegoś kota :(. Więc ta makro fotografia nie zawsze jest taka przyjemna jak się wydaje.

  • Ty masz fajnie, że powtórzę po Krzyśku. My musimy się uchachać w błocie, a Ty spokojnie, elegancko trzaskasz piękne fotogramy. I gdzie tu sprawiedliwość?

    • Każdy może mieć tak fajnie ;-). Coś kiedyś wspominałeś o makro obiektywie: chwytaj w dłoń i szukaj robaczków! A efekty z przyjemnością obejrzę :-).