10 najpopularniejszych wpisów na blogu w roku 2016

Witacie w Nowym Roku! Początek to zawsze czas podsumowań. Ja zacznę od zestawienia najpopularniejszych wpisów, które pojawiły się w 2016 roku na blogu White Eyed Husky.

MIEJSCE 10

PEN E-PL5 VS OM-D EM10 MARK II

Wpis porównujący dwa modele bezlusterkowców – zanim powstała ta notka, otrzymywałam od wielu z Was pytania, który aparat polecam. Zestawienie podobieństw i różnic pisałam na świeżo po testach OM-D, którego otrzymałam na dwa tygodnie od firmy Olympus. Teraz, kiedy mam już swój własny egzemplarz EM10, na pewno kilka innych faktów by się tam też pojawiło. Być może niedługo pojawi się aktualizacja wpisu z miejsca 9 i wtedy coś więcej napiszę, jak mi się pracuje z bezlustekowcem z serii OM-D.

MIEJSCE 9

CZYM FOTOGRAFUJĘ, CZYLI O SPRZĘCIE SŁÓW KILKA

Wpis, który poczyniłam, kiedy fotografowałam jeszcze moim pierwszym bezlusterkowcem, a był to Olympus PEN E-PL3. Od tamtej pory trochę się w moich zasobach sprzętowych pozmieniało, kilka obiektywów doszło, kilka ubyło. Zdecydowanie ten post wymaga powtórki i aktualizacji.

MIEJSCE 8

INSTAGRAMOWE INSPIRACJE #1

Tworząc tą notkę nie do końca wiedziałam, czy taka tematyka się przyjmie na blogu. Okazuje się, że ma całkiem wysokie notowania. To znak, że trzeba serię kontunuować i wyszukiwać instagramowe perełki. Już kilka nowych mam na oku :-).

MIEJSCE 7

II FOTOSPACER Z PSAMI W LUBLINIE

Typowo zdjęciowych postów w minionym roku było mniej niż w poprzednich latach. Dlatego tylko jeden taki rodzynek znalazł się w zestawieniu 10 najpopularniejszych wpisów. Więcej w tym zakresie działo się na Instagramie i na Facebooku. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy blog trochę ewaluował i stał się miejscem, w którym zdjęcia zeszły na plan dalszy ustępując miejsca poradnikom fotograficzno-obróbkowym. Mam wielką nadzieję, że wpisy, które się pojawiały, pomagają Wam w rozwijaniu fotograficznej pasji.

MIEJSCE 6

OBRÓBKA W ADOBE LIGHTROOM NA PRZYKŁADZIE ZDJĘĆ CZYTELNIKÓW – CZ.2

Drugi z kolei wpis z serii, która została przez Was bardzo ciepło przyjęta – obiecuję, że będzie kontynuowana. Pojawiły się też prośby o posty dotyczące obróbki w GIMPie – trzymajcie kciuki, może uda mi się jakiś tutorial przygotować.

MIEJSCE 5

TAPETY NA TELEFON Z MOTYWAMI ZWIERZĘCYMI

Jestem bardzo ciekawa, czy używacie zaprojektowanych przeze mnie tapet z motywami zwierzęcymi oraz innych grafik przeznaczonych do wydruku. Dajcie znać koniecznie. Gdyby nie wciąż rosnące statystyki tego wpisu, mogłabym pomyśleć, że pomysł się w ogóle nie sprawdza, biorąc pod uwagę mały odzew w komentarzach ;-).

MIEJSCE 4

PORADNIK POCZĄTKUJĄCEGO FOTOGRAFA – TŁO.

Poradniki fotograficzne cieszą się wciąż ogromnym powodzeniem. Ten o właściwym doborze tła w fotografii na pewno pomógł niejednej początkującej osobie zwrócić uwagę na błędy, których należy się wystrzegać podczas komponowania kadrów.

MIEJSCE 3

NAUKA FOTOGRAFII – BLOGI I STRONY, KTÓRE POLECAM.

Trzecie miejsce na podium zajęło zestawienie stron i blogów, z których sama uczyłam się podstaw fotografii lub takich, które znalazły się w kręgu moich czytelniczych zainteresowań stosunkowo niedawno. Polecam zajrzeć!

MIEJSCE 2

OBRÓBKA ZDJĘĆ W ADOBE LIGHTROOM NA PRZYKŁADZIE ZDJĘĆ CZYTELNIKÓW – CZ.1

Tu chyba nie mogło być inaczej :-). Dwa miejsca w całym zestawieniu są obsadzone przez posty dotyczące obróbki w Lightroomie. Między pisaniem jednego i drugiego artykułu brałam udział w warsztatach obróbki w LR prowadzonych przez Iwonę Podlasińską. W związku z tym trochę zmieniło się moje podejście do wywoływania RAWów, bo narzędzia, których używa Iwona nie są tymi, z których dotychczas korzystałam. Ilu fotografów, tyle różnych stylów i sposobów obróbki. Wniosek jest jeden: z każdych warsztatów można wynieść coś dla siebie i na bazie pojedynczych elementów zbudować swój własny styl, który nie będzie kopią stylu innego fotografa. Ja wciąż poszukuję, ale te ostatnie warsztaty są najbardziej zbliżone stylistycznie do tego, czego szukam. Rok 2017 będzie na pewno czasem szlifowania umiejętności w tym zakresie.

MIEJSCE 1

JAK SAMODZIELNIE NAUCZYĆ SIĘ FOTOGRAFII – MOJA FOTOGRAFICZNA BIBLIOTECZKA

Na miejscu pierwszym wpis, którego popularność bierze się z tego miejsca (Natalia, dziękuję za polecenie mojego wpisu na rudym blogu). Większość książek, które w tym artykule się pojawiają, jest praktycznie niedostępna w sprzedaży, bo wydawnictwa nie wznawiają nakładu. Sporadycznie na aukcjach allegro można znaleźć pojedyncze używane egzemplarze, których cena jest kilkukrotnie wyższa niż cena z okładki. Czasami na moją skrzynkę mailową przychodzą pytania, czy nie zamierzam sprzedać którejś z wymienionych pozycji. Na razie takich planów nie mam. Szczególnie książki Davida duChemina stanowią dla mnie cenne źródło fotograficznej wiedzy i lubię sobie do nich wracać.

 

  • wojtek

    Ja stawiałem raczej na posty zdjęciowe, ale jak widzę reszta publiki okazała się raczej chciwa wiedzy fachowej :))

    • Wiedzy fachowej ciągle brakuje ;-).